sobota, 28 maja 2016

English Matters 49/2014 oraz 55/2015

Czym jest English Matters?
To dwumiesięcznik dla osób uczących się języka angielskiego. Zawiera mnóstwo tematycznych artykułów. Pozwala zapoznać się bliżej z kulturą i nie tylko. Wydawany jest przez Wydawnictwo Colorful Media, specjalizujące się właśnie w magazynach językowych. W jego ofercie znajdują się również czasopisma z zakresu innych języków, takich jak chociażby niemiecki, francuski, czy włoski. Po więcej informacji można zajrzeć na ich stronę: TUTAJ.

English Matters 49/2014
Od samego początku byłam ciekawa tego magazynu. Nie raz widziałam go w Empiku, czy też w internecie i bardzo mnie kusił, ale jakoś nigdy nie miałam okazji przeczytać. Aż do teraz. Pierwszym, co rzuciło mi się w oczy, gdy go przeglądałam było to, że na każdej stronie zostały umieszczone tłumaczenia niektórych słówek, czy też wyrażeń. To bardzo ułatwia rozumienie tekstu i nie musiałam korzystać z żadnego innego słownika, który – mówiąc szczerze – zniechęciłby mnie do dalszego czytania.

W tym wydaniu w zainteresowało mnie w szczególności kilka artykułów. Jednym z nich jest  horoskop, którego nie powinno się brać na poważnie. Wywołał u mnie szeroki uśmiech. Nie ma to jak parodiować coś, czym niektórzy ludzie kierują się na co dzień. Osobiście jakoś nigdy nie wierzyłam w takie rzeczy, ale miło było się pośmiać. 

Zostały opisane niektóre nowe słowa wymyślane przez słynne postacie, takie jak chociażby William Shakespeare, czy J.R.R. Tolkien. Nie miałam pojęcia kto wymyślił tak popularne w naszych czasach słowo nerd. Chyba nie ma osoby, która by o tym nie słyszała. Fani Sherlocka również znajdą coś dla siebie. W tym wydaniu znajdują się aż dwa artykuły na temat postaci tam występujących. 

Chyba najbardziej przypadł mi do gustu artykuł o vlogowaniu. Może nie pokazuję swojej twórczości w takiej formie, ale bardzo często odwiedzam kanały różnych vlogerów. Odkryłam także kilka dotąd mi nieznanych i to po angielsku, na które z wielką chęcią zajrzę. W końcu trzeba jakoś szlifować swoją wymowę. Oglądanie anglojęzycznych seriali to nie wszystko – kilka vlogów z pewnością urozmaici mój zasób słów.

English Matters 55/2015 
W tym numerze również było co do czytania. Redaktorzy przybliżyli nam postać J.K. Rowling, nazwanej też Mrs Potter. Każdy z nas zna przygody Harry'ego, ale o samej autorce, to już nie tyle. Można dowiedzieć się wiele ciekawych rzeczy o jej życiu, czy też czasów sprzed popularności, jaką jej przyniosła seria o młodym czarodzieju.

Zaciekawił mnie także temat skandynawskich muzyków. Nie miałam pojęcia, że pochodzi stamtąd tyle sławnych osób, które kojarzę z radia. Ale to tyle w temacie teraźniejszości. Tym razem dane mi było zapoznać się nieco z historią Stanów Zjednoczonych, ale w temacie sprzedaży amerykańskich ziem. Artykuł nosi intrygujący tytuł US for Sale.

Przy okazji czytania natknęłam się na kilka ciekawych zwrotów, które z pewnością będę używać. Szczególnie w tabelce ze słowem cry, które wraz z innymi słowami tworzyły intrygujące wyrażenia. Jak zwykle mini słowniczki na każdej stronie okazały się niezwykle pomocne w rozumieniu tekstu.

Osobiście kładę duży nacisk na język angielski.  A English Matters to strzał w dziesiątkę. Jest pełen interesujących artykułów obejmujących kulturę, ludzi, styl życia i wiele innych tematów. Polecam go każdemu, kto szuka nowych sposobów na poszerzanie swojej wiedzy i przy okazji chce dowiedzieć się czegoś nowego o otaczającym nas świecie. Jest estetyczny i przejrzysty, a na dodatek na każdej stronie są przetłumaczone słówka. Zdecydowanie warto poświęcić chwilę czasu na czytanie w tej formie. A nauka języka przez coś, co się lubi to sama przyjemność!

Za możliwość zapoznania się z English Matters dziękuję Wydawnictwu Colorful Media. 

15 komentarzy :

  1. Nie wiedziałam, że takie czasopismo istnieje, ale dzięki twojej notce, dowiedziałam się o nim. Muszę powiedzieć, że bardzo zachęciłaś mnie do jego kupna, gdyż także kładę ogromny nacisk na język obcy, jakim jest angielski. Po za tym widzę, że sama tematyka jaką jest przedstawiona w tym czasopiśmie, może mi przypaść do gustu. Dziękuję za posta!


    http://in-this-darkness-i-see-colors.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiedziałam, że takie czasopismo istnieje, ale dzięki twojej notce, dowiedziałam się o nim. Muszę powiedzieć, że bardzo zachęciłaś mnie do jego kupna, gdyż także kładę ogromny nacisk na język obcy, jakim jest angielski. Po za tym widzę, że sama tematyka jaką jest przedstawiona w tym czasopiśmie, może mi przypaść do gustu. Dziękuję za posta!


    http://in-this-darkness-i-see-colors.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że dzięki mnie odkryłaś English Matters. To bardzo przydatny magazyn, a jeśli chodzi o tematykę, to każdy znajdzie coś dla siebie :)

      Usuń
  3. Już od dawna mam w planach zerknąć na ten magazyn, ale do tej pory jakoś nie miałam okazji. Chyba rozejrzę się za tym z Cumberbatchem. ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie :) Warto zacząć czytać ten magazyn :)

      Usuń
  4. Świetne pismo. Wykorzystuję je czasem na moich lekcjach i podsuwam je mojemu dziecku. Czytanie w oryginale to jedna z lepszych i przyjemniejszych metod nauki języka obcego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tobą w zupełności ;)

      Usuń
  5. Widziałam te pisma już jakiś czas temu i od zawsze wydawały mi się świetną alternatywą do ulepszania języka. Myślę, że kiedyś się z nimi zapoznam :)
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiele razy słyszałam o tych magazynach i myślę, że to świetna rzecz. Oprócz poszerzenia wiedzy na różne tematy, można także uczyć się języka ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio dużo się teraz słyszy o tych magazynach i uważam, że fajnie taki przeczytać ^_^ To na pewno świetny sposób na naukę i mam nadzieję, że i ja kiedyś to wypróbuję ^_^

    OdpowiedzUsuń


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka