poniedziałek, 28 września 2015

Moja książkowa jesień

Jesień to czas, gdy całe wieczory poświęcamy na siedzenie pod kocem i czytanie książek. Jako, że pogoda niezbyt cieszy, to raczej najlepsza forma spędzania czasu. Bo przynajmniej nie myśli się o tej okropnej pogodzie. Wydawnictwo Feeria zorganizowało bardzo ciekawą akcję. Nie mogłam przejść obok niej obojętnie, więc postanowiłam także wziąć udział i pokazać trzy książki, które są dla mnie idealne na jesień. 

Po długim namyśle podzieliłam je na trzy kategorie i to z nich wybierałam swoich faworytów. Bo w końcu jesień to bardzo różnorodna pora roku - raz jest ciepło i świeci słonko, a innym razem nieznośnie zimno i ponuro. Tak samo jest z nami. Nie zawsze potrzebujemy tego samego ☺

Czasami w jesienne wieczory mam ochotę przeczytać coś, co dosłownie powali mnie na kolana i sprawi, że będę tonąć w morzu łez. Lubię takie historię, bo pozwalają mi oderwać się od własnego życia i dzięki nim wiem, że inni mają jeszcze gorzej ode mnie. A Złodziejka książek Markusa Zusaka nadaje się idealnie. To jedna z tych powieści, w których próbujesz powstrzymać potok łez i jednocześnie się uśmiechasz, bo wiesz, że to była jedna z najpiękniejszych historii, jakie kiedykolwiek zostały napisane. Ona jest po prostu cudowna. I jedyna w swoim rodzaju. Nie ma lepszej na jesień. 

Gdy przychodzą te szare i ponure dni, gdy najchętniej ponarzekałoby się na pogodę, przydałaby się książka, która sprawi, że na twarz wróci uśmiech. Jak dla mnie idealna do tego jest Następczyni Kiery Cass. Lekka, zabawna i całkowicie odprężająca. Wystarczy wejść do tego magicznego świata pełnego pięknych sukien i zmagań w drodze do zdobycia serca następczyni tronu. A wtedy szarość zastępuje cała gama kolorów. I świat nagle staje się  o wiele piękniejszy. 

Jesień to także czas wspomnień. Lubię wracać do moich ukochanych książek i wspominać bohaterów, z którymi tak bardzo się zżyłam. Idealnie na jesienne wieczory nadaje się Znak Ateny Ricka Riordana. Jest w niej wszystko to, co uwielbiam: grecka mitologia, mnóstwo akcji i oczywiście Leo Valdez, najlepszy bohater książkowy, jakiego kiedykolwiek spotkałam. Mam pewien sentyment do tej książki i bardzo często do niej wracam. Zwłaszcza w czasie, gdy za oknem panuje szarość.

Post powstał w ramach akcji #jesienzfeeria
Wydarzenie na Facebooku: tu
Fanpage'a Feeria Young : tu

21 komentarzy :

  1. Bardzo chcę przeczytać Zlodziejke książek no i muszę kontynuować Selekcję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Złodziejka Książek jest na mojej absolutnej liście "Must Have " <3 "Znak Ateny " *.* Kocham twórczość Ricka Riordana i już nie mogę doczekać się lektury jego kolejnej serii ^.~
    Pozdrawiam serdecznie :*
    my-life-in-bookland.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też <3 Odliczam dni do premiery "Miecza Lata" :)

      Usuń
  3. Mi tam się humor zepsuł na Następczyni, ale przynajmniej miałam się na czym wyżyć :D
    Pozdrawiam serdecznie ;*
    http://ravenstarkbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi Następczyni bardzo się podobała :)

      Usuń
  4. Widzę, że Złodziejka Książek wzrusza do łez wielu czytelników :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy niej po prostu nie da się nie płakać :)

      Usuń
  5. O "Złodziejce książek" już tyle dobrego słyszałam, że no muszę w końcu ją dorwać i przekonać się czemu jest taka świetna. :)
    Pozdrawiam
    A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pokochałam tę książkę już od pierwszych stron. Jest cudowna. I bardzo wzruszająca :)

      Usuń
  6. Bardzo chcę przeczytać "Złodziejkę książek" więc może nawet sięgnę po nią tej jesieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam "Złodziejkę książek" i ją uwielbiam! :)

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  8. ,,Złodziejka książek" to też mój faworyt!

    OdpowiedzUsuń
  9. "Złodziejka książek" jest tak wszędzie zachwalana i polecana, że w końcu muszę po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te wszystkie pochwały są w pełni zasłużone :)

      Usuń
  10. Bardzo ciekawy pomysł :) Złodziejka Książek z pewnością wywoła hektolitry łez ;(
    Pozdrawiam!
    www.oczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, calutkie morze łez, które nie chciały przestać płynąć :)

      Usuń
  11. Ach... Złodziejka książek na pewno nadaje się na wylanie kilku łez. ;)

    OdpowiedzUsuń


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka