czwartek, 13 lipca 2017

[218] Pojedynek na słowa - Connie Willis

Każdy związek wchodzi na etap, kiedy pojawia się pytanie, czy ta druga osoba naprawdę kocha. Z jednej strony otrzymujemy słowne zapewnienia, ale czy rzeczywiście tak jest? Ciekawe jakby to było poznać myśli innych ludzi. To zupełnie jak odkrycie prawdy w najczystszej formie – żadnych więcej kłamstw, intryg i bawienia się uczuciami. A może telepatia to nie tylko wymysły chorych psychicznie ludzi? Jeśli tak, to czy byłabyś w stanie zaryzykować? 

Briddey jest podekscytowana, gdy jej chłopak Trent proponuje jej wspólne EED. To drobny zabieg, który tworzy pomiędzy kochankami specyficzną więź, która pozwala na przesyłanie pomiędzy sobą własnych uczuć. Każdy odradza jej to wyjście, ale Briddey nic sobie z tego nie robi... a przynajmniej do czasu, gdy po operacji w jej głowie odzywa się głos C.B, jej kolegi z pracy. To dopiero początek jej kłopotów... Czy uda jej się ukryć ten fakt przed ukochanym? I jak wyjaśni istnienie telepatii? 

„Nie ma nic takiego złego, żeby nie mogło się zdarzyć coś gorszego”.

Ta książka od samego początku przyciągała mnie jak magnes. Zaintrygował mnie motyw telepatii i więzi, która pozwala dosłownie na doświadczenie tego, co czuje druga osoba. Szczerze powiedziawszy, to nie wiedziałam czego się spodziewać, ale zostałam bardzo mile zaskoczona. Wyciągnęłam się od pierwszych stron... a uśmiech nie schodził mi z twarzy aż do ostatnich. 

Autorka posługiwała się lekkim, momentami żartobliwym językiem. Fabuła została osadzona w niedalekiej przyszłości – świat opanowany przez social media, ludzie za wszelką cenę szukający sensacji i pragnący wiedzieć wszystko o wszystkich. A także pomysł na jeszcze większą ingerencję: poznanie myśli i uczuć. Zero miejsca na prywatność. Ale telepatia w praktyce wcale nie była taka wygodna, jak mogłoby się wydawać...

Bohaterowie byli barwni i precyzyjnie dopracowani. Wprost nie dało się ich nie lubić. Briddey okazała się sympatyczną osóbką i w pewnym sensie jej współczułam. Była z każdej strony otoczona wścibskimi osobami – jej rodzina, koleżanki z pracy, czy chłopak, który pragnął jeszcze bliższego przywiązania. Nie mogła nawet ukryć się we własnej głowie – tam również ktoś mógł ją podsłuchać.

Za to C.B urzekł mnie swoim charakterystycznym poczuciem humoru, błyskotliwością, a także aurą tajemnicy, którą wokół siebie rozsiewał. Był swego rodzaju outsiderem, który nie pasował do uzależnionego od social mediów społeczeństwa. 

„Koniec z życiem rozbitym na fragmenty. Pozostanie tylko więź”.

Wątek romantyczny został bardzo ciekawie obmyślony. Znaczną część książki spędziłam na uśmiechaniu się do książki i obserwowaniu starań C.B. To było urocze i nawet trójkąt miłosny mi nie przeszkadzał. Wzajemne uczucia rozwijały się raczej stopniowo. Uwielbiam takie powolne uświadamianie sobie o zakochaniu. Niesamowicie mi się podobało – było słodko i zabawnie.

Podsumowując, Pojedynek na słowa to urocza i wciągająca opowieść o życiu w świecie, gdzie ludzie bez Facebooka, Instagrama, czy Twittera po prostu nie istnieją. Jestem zachwycona! Dawno nie czytałam czegoś tak zabawnego i jednocześnie dopracowanego w każdym szczególe. Telepatia, operacje dla par i nieprzewidziane konsekwencje – autorka stworzyła genialną książkę, od której nie potrafiłam oderwać się nawet na chwilę. Jeśli szukacie czegoś lekkiego i w klimatach sci-fi, to Pojedynek na słowa jest idealnym rozwiązaniem. Gorąco polecam, to moje małe odkrycie roku! 

„Kto ma odwagę kochać, niechaj ma też odwagę cierpieć”.

Moja ocena: 9/10
Za możliwość poznania tej fascynującej historii dziękuję Wydawnictwu Albatros.

15 komentarzy :

  1. Zapowiada się naprawdę bardzo ciekawie i po opisie i po twojej ocenie. Kiedy będę miała okazję to sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Generalnie nie byłam zainteresowana tą książką, ale tak o niej napisałam, iż nabrałam na nią ochoty! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do przeczytania, jest świetna! ;)

      Usuń
  3. Zapowiada się bardzo ciekawie!
    Pomysł z tą telepatią bardzo mnie zaintrygował! :P

    mlwdragon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Telepatia zdecydowanie dodaje uroku tej historii :)

      Usuń
  4. Myślę, że będzie musiała dać szansę tej powieści :) Bałam się, że tylko opis fajny, ale z wykonaniem będzie gorzej. Skoro jednak jest ok :D

    Pozdrawiam Zakładka do Przyszłości

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi bardzo ciekawie! Zachęciłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mnie intryguje ta książka, a po twojej recenzji jestem już pewna, że chcę po nią sięgnąć. Jestem ciekawa czy mi też się tak spodoba ;).

    www.literynapapierze.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Trochę chyba nie w moim klimacie do końca, ale zapowiada się naprawdę ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mnie ciekawi ta powieść. Chyba nigdy nie spotkałam się jeszcze z motywem telepatii, więc byłoby to coś nowego. No i okładka wygląda fantastycznie :)

    Pozdrowienia i buziaki!
    BOOKS OF SOULS

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniała okładka! Pomysł też mi się podoba. Mam ochotę ją przeczytać!

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapowiada się świetna historia :D Dobrze, że już czeka na półce na przeczytanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Strasznie podobała mi sie okładka, jednak to było za mało, aby sięgnąć po tę książkę. Jednak po twojej recenzji juz jestem pewna, że chce przeczytać, to mój gatunek na 100%

    OdpowiedzUsuń


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka